Skocz do zawartości


 

Zdjęcie
- - - - -

Majówka Odrą Nowa Sól - Kostrzyn

Odra kajak wyprawa majówka

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 Natanael

Natanael
  • Użytkownik
  • 135 postów

Napisano 15 styczeń 2019 - 14:41

Wybrałem się na nieco ponad tygodniową wyprawę jednoosobowym kajakiem składanym Achilli 500 polskiej produkcji firmy Wayland.
Mieszkam w Nowej Soli skąd wystartowałem w piątkową noc ok 22:30. Bardzo lubię taką turystykę.
Od lat kolekcjonuję kajaki, łódki i żaglówki składane, silniki kajakowe oraz sprzęt turystyczny. Mam też kilka kajaków laminatowych, canoe oraz jednostki drewniane. Marzy mi się utworzenie Muzeum Turystyki Wodnej lub stałej wystawy tego typu.
Wyprawa, jak zakładałem, miała być bardzo lajtowa z postojami i biwakami nad wodą "w dzikościach". Było wspaniale. Świeżo zakupiony kajak, którym Robert Tomalski przepłynął Wisłę pod prąd w 2016r., okazał się bardzo wygodny i pakowny. Zabrałem sporo sprzętu. Z większych rzeczy śpiwór, namiot samorozkładalny Quechua 1, dwie karimaty, hamak DD Frontline XL, tarp DD 4x4, inny tarp 3x3, butlę gazową 0,5 kg a w trakcie doszło jeszcze składane krzesło wędkarskie.
Wiosenna zieleń, śpiew ptaków, ciepłe dni i noce, plusk wody, płomienie ogniska eh... Trudno opisać wrażenia. Kiedy kolejny raz...
Hamak i tarpy to także świeży zakup. Okazały się dobrym wyborem. Duży hamak z moskitierą i "podwójnym dnem" gdzie można ułożyć karimatę jest bardzo wygodny. Najlepiej ułożyć się po skosie. Ten sposób na spanie obecnie preferuję.
Tarpy są bardzo uniwersalne. Można je rozpiąć na różne sposoby zależnie od sytuacji. Wypróbowałem także spanie w hamaku na ziemi. Hamak Frontline XL ma pałąki, które napinają moskitierę. Położyłem karimaty na ziemi, na to hamak z dwoma odciągami a nad nim tarp. W ten sposób także wygodnie się spało. Odwiedziłem kawałek kanału Ołobok, w Krośnie Odrzańskim uzupełniłem zapasy, byłem w miejscu starego grodziska, odwiedziłem malowniczy Lubusz leżący po niemieckiej stronie a w Kostrzynie dotarłem jeszcze Wartą do starej przepompowni.
Po złożeniu kajaka i podwózce pomocnego człowieka z całym dobytkiem zapakowałem się w pociąg i syty wrażeń wylądowałem w Nowej Soli.

Nieco zdjęć z tej wyprawy oraz innych można zobaczyć na Instagramie:
foldingkayak_adventure


=> Nocny koncert
https://youtu.be/-lfSVOHOAjM

=> Po zwinięciu obozu czas dalej w drogę
https://youtu.be/GW4DVQ0-66w

=> Poranny prom
https://youtu.be/peMQ11ihTDc

=> Ekwipunek
https://youtu.be/_Mnmf0T746Q

Załączone pliki


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Steruj  w życiu tak aby trafić do Dobrego portu





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych