Skocz do zawartości


 

- - - - -
Zdjęcie

Natalia Pacierpnik celuje w trzecie igrzyska, udany sezon Klaudii Zwolińskiej


Nazwisko Natalii Pacierpnik jest doskonale znane polskim miłośnikom kajakarstwa. 30-latka w rozmowie z naszym portalem nie kryje zawodu minionym sezonem. – Ten rok nie należał do udanych. Co prawda, zaczęłam sezon, wygrywając kilka pierwszych startów, jednak dzień przed mistrzostwami Europy dopadło mnie dość mocne przeziębienie, co przełożyło się na moją słabszą dyspozycję. Choroba nie odpuszczała podczas kolejnych Pucharów Świata. Mimo to znalazłam się w finale zawodów w Krakowie, jednak mały błąd na jednej bramce być może pozbawił mnie medalu Z kolei w Hiszpanii w półfinale dostałam 50 punktów. Informacja ta pojawiła się dopiero 10 minut po przejeździe. Co do czempionatu w Rio, czuję spory niedosyt – mówi w rozmowie z naszym portalem czołowa reprezentantka Polski.

Zawodniczka krakowskiego klubu nie próżnuje. Jej głównym celem na 2019 rok jest batalia o przepustkę na trzecie z rzędu igrzyska. - Od listopada zaczęliśmy przygotowania do nowego sezonu. Sezonu bardzo ważnego, gdyż we wrześniu będziemy walczyć o krajową kwalifikację olimpijską do Tokio. Trenuję z innym szkoleniowcem, w nowej grupie, więc jest sporo zmian. Obecnie jesteśmy na zgrupowaniu w Hiszpanii. Cały czas chodzimy na wodę, do tego dochodzą treningi na siłowni oraz ćwiczenia ogólnorozwojowe. Jeśli chodzi o ergometr, to korzystamy z niego tylko wtedy, kiedy na zewnątrz jest już naprawdę bardzo zimno.

Jak będą wyglądały u Natalii zbliżające się święta ? – Wigilię w tym roku spędzam trochę nietypowo, bo wyjeżdżam z rodziną w polskie góry na narty. Nie będziemy więc siedzieć przez trzy dni przy stole, ale planujemy aktywny wypoczynek na stoku. Jeśli chodzi o potrawy, to nie mam za dużego wyboru, gdyż nie jem glutenu. Uwielbiam jednak barszcz czerwony i oczywiście pierogi mojej babci, które są najlepsze na świecie.

Bardziej zadowolona od Pacierpnik z tegorocznych startów jest jej największa rywalka na krajowym podwórku, czyli Klaudia Zwolińska. - Ubiegły sezon oceniam dobrze. Mam na myśli mistrzostwa Europy seniorów, gdzie zajęłam piąte miejsce. Mogę pochwalić się też czwartą lokatą w Pucharze Świata, co jest dla mnie ogromnym sukcesem. Gdy nadszedł czas na młodzieżowy czempionat, liczyłam na niezły wynik. Niestety czekało mnie rozczarowanie i kubeł zimnej wody – podsumowuje pochodząca z Nowego Sącza 19-latka.

Z Natalią Pacierpnik i Klaudią Zwolińską rozmawiał Maciej Mikołajczyk.

Autor zdjęcia - Karol Malec



0 Comments